|

Ból – niewielu z nas nie wie, co to słowo oznacza i nie doświadczyło go na własnej skórze. Jednak ból to słowo bardzo trudne do zdefiniowania. Każdy z nas co innego nazywa bólem. Każdy jego siłę i uporczywość odczuwa inaczej. Każdy też ma własną granicę odczuwania bólu.
Bólu nie można porównać, bo jak ocenić, kiedy ktoś mówi, że „okropnie boli”, albo, że ból jest „nie do zniesienia”. Wszystkie te określenia są bardzo subiektywne. Jedno jest pewne – nikt nie chce odczuwać bólu i niezależnie od jego siły czy uciążliwości stara się go pozbyć lub chociaż uśmierzyć.
Każdego dnia media zarzucają nas reklamami cudownych środków, które przyniosą ulgę w bólu. Mamy więc cudowne tabletki, maści, żele, niezastąpione porady Goździkowej itp. Oczywiście najczęściej ulegamy reklamie. Wszystkie te środki są dostępne bez recepty – można więc ich spróbować, nie pytając lekarza ani farmaceuty (jak
podpowiada reklama).
Przecież jeżeli reklamują je w gazecie lub telewizji, to nie mogą być szkodliwe! I tu zaczyna się problem. Środki przeciwbólowe przyjmowane nierozsądnie i bez kontroli, są szkodliwe! To takie proste, a jakoś nie potrafimy tego przyswoić. Kupujemy te same leki tylko pod różnymi nazwami i nie zdając sobie z tego sprawy wielokrotnie
zwiększamy przyjmowaną dawkę. O zgrozo – wiele osób uważa, że przy intensywnym bólu zażycie kilku tabletek jednorazowo szybciej przyniesie ulgę. W ten sposób po raz kolejny
zwiększamy dawkę, potęgując zagrożenia.
Wszystkie te specyfiki otrzymały dopuszczenie do sprzedaży bez recepty tylko dlatego, że są sprzedawane w małych dawkach. Uznano w ten sposób, że pacjent nie będzie przyjmował
leków w nadmiarze. Niestety jednak ból często powoduje, że przestajemy myśleć racjonalnie.
Wiele osób starszych, cierpiących na przewlekłe schorzenia związane ze zwyrodnieniem stawów, bierze leki przeciwbólowe od lat, traktując to niemal jako rytuał. Wielu przyzwyczaiło
się do brania tych leków i nie wyobraża sobie funkcjonowania bez nich. Są też i tacy, który tabletki biorą na zapas.Żeby nie bolało, choć nie boli! To napawa przerażeniem. Praktycznie w każdej domowej apteczce znajdziemy kilka rodzajów leków przeciwbólowych. Wkładamy je tam ot, tak na wszelki wypadek. Czy słusznie?
Przecież zdecydowaną większość naszych codziennych dolegliwości, zwykłych bólów pleców, karku, lędźwi, głowy czy brzucha można zwalczyć innymi, znacznie zdrowszymi
sposobami. Należa do nich ruch na świeżym powietrzu, ćwiczenia, spacer, wypoczynek, okłady – ciepłe lub zimne, masaż, naświetlenia lampą IR (czerwoną lub niebieską), magnetostymulacja, itp. Można wymieniać bez końca.
Ale te wszystkie sposoby wymagają czasu, a my chcemy przecież mieć efekt już, tu, teraz, natychmiast! I w efekcie znowu sięgamy po jedną z naszych cudownych pigułek. Niewiele osób zagłębia się w treści ulotek dołączonych do leków. A wynika z nich, że leki przeciwbólowe z grup niesteroidowych mogą spowodować groźne powikłania, np. owrzodzenie przewodu pokarmowego, uszkodzenia szpiku kostnego, zaburzenia krzepnięcia krwi. U osób wrażliwych pochodne aspiryny mogą wywołać ciężki napad astmy. Leki mogą także uczulać i wywołać różne objawy, od przykrych wysypek po wstrząs. Znamy również sytuacje, gdy zażycie tabletki przeciwbólowej opóźniło właściwe rozpoznanie groźnej choroby.
Generalnie pamiętajmy – nie ma bezpiecznych leków przeciwbólowych! Zażycie każdego z nich powinniśmy skonsultować i przy każdej wizycie u lekarza należy mówić o łykanych tabletkach, kupionych bez recepty. Nie istnieją cudowne środki. Każdy ból trzeba traktować indywidualnie i stosownie do sytuacji podejmować wspólnie z lekarzem decyzje. Zanim ponownie sięgniesz po tabletkę, pomyśl, czy aby na pewno jest Ci potrzebna!
Serwis ZdrowiedlaKazdego.pl ma na celu szerzenie edukacji medycznej wśród pacjentów i osób poszukujących rzetelnych i wyczerpujących informacji medycznych.
W każdy poniedziałek publikowane są nowe artykuły i porady.
Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej: sprawdź tutaj.
| Darmowy katalog stron | ![]() |