Jak nigdy nie mieć rozstępów?

Ćwiczysz, zdrowo się odżywiasz, regularnie złuszczasz naskórek peelingiem, stosujesz balsamy, które wcale nie mało kosztują, a one i tak się pojawiły. Po ciąży, po drastycznym schudnięciu, a nawet podczas skoku wzrostowego, kiedy miałaś naście lat. Mowa o rozstępach czy jak kto woli tygrysich paskach, które niespodziewanie pojawiają się na naszej skórze.

W dużej mierze za to, czy będziemy mieć rozstępy, odpowiada nasza genetyka. Najprawdopodobniej, jeśli nasza mama czy babcia miała rozstępy, prędzej czy później pojawią się i u nas. Nie oznacza to, że nie możemy już nic zrobić, żeby im zapobiec. I właśnie o zapobieganie tu chodzi. Rozstępy to blizny na skórze. To krótkie, rwane paski, gdzie skóra jest cienka i sina, a z czasem staje się biała. Kiedy zaczynają powstawać, skóra swędzi, a one mają czerwony kolor, z czasem, miejsca rozstępu skóry włóknieją i powstają białe blizny.

Szczotkowanie na sucho

Szczotkowanie skóry to najprostszy sposób zapobiegania powstawaniu rozstępów, a zarazem idealny zabieg poprzedzający nałożenie balsamu. Do szczotkowania potrzebujemy jedynie odpowiedniej szczotki z naturalnego włosia, którego twardość dobieramy indywidualnie. Ruchy podczas tego masażu należy wykonywać w kierunku do serca, najlepiej zaczynając od stóp. Szczególną uwagę należy obdarzyć te obszary ciała, gdzie rozstępy powstają najczęściej, czyli uda, brzuch i pośladki. Należy również regularnie wykonywać peelingi, które poprawią ukrwienie skóry i ułatwią wchłanianie się kosmetyków.

Aktywność fizyczna

Nie jest żadną tajemnicą, że elastyczność skóry zależy od tego, czy prowadzimy aktywny tryb życia, czy nie. To jak nasza skóra reaguje na rozciąganie, ruchy powięzi ma ogromny wpływ na to, jak będzie reagowała np. na nagły wzrost obwodów w ciąży, a także na zmniejszenie wraz z wiekiem ilości kolagenu w skórze. Sporo zależy od tego, jak elastyczna jest nasza powięź podskórna, czyli coś, co łączy naszą skórę z mięśniami, a jednocześnie pozwala się „ślizgać” między sobą tym dwóm strukturom, zezwalając na ruch. Im bardziej nasza powięź podskórna będzie rozciągliwa, tym mniejsze ograniczenia będzie generować i w związku z tym nasza skóra będzie bardziej odporna na rozstępy.

Kiedy na rozstępy nie pomagają żadne domowe sposoby i mimo naszych starań jednak się pojawią, należy szybko zgłosić się do fachowca. Im wcześniej zaczniemy walkę z brzydkimi bliznami, tym łatwiej się ich pozbędziemy. W gabinetach medycyny estetycznej na rozstępy stosuje się mikrodermoabrazję z ostrzykiwaniem preparatem z osoczem bogatopłytkowym. Stymuluje to skórę do produkcji kolagenu i elastyny, co znacznie poprawia jej elastyczność i zmniejsza widoczność rozstępów.