|

Nadszedł czas białego szaleństwa i zabaw na śniegu. Nie wszyscy jednak skorzystają z dobrodziejstw zimowej aury. Zima to również czas obniżonej odporności organizmu. Wielu z nas smętnie pociąga nosem, pokasłuje i najchętniej nie wychodziłoby z domu aż do kwietnia.
Zimą powinniśmy zachować ostrożność – przy niskich temperaturach łatwo o przeziębienie. Błony śluzowe, które wyściełają
nasze drogi oddechowe, są poddawane nieustannym próbom – na przemian ochładzane i ogrzewane reagują podrażnieniem. Efektem tego jest katar, drapanie w gardle i kaszel. Nie możemy się również odizolować od innych osób, często przeziębionych, rozsiewających wokół siebie zarazki. Niezbędne jest kompleksowe działanie profilaktyczne i szczególna troska o ciało. Przyda się także podreperować psychikę, znużoną brakiem słońca i świeżego powietrza. W profilaktyce ważne jest odpowiednie przygotowanie organizmu, prawidłowa dieta i ubiór. A kiedy już poczujemy pierwsze
symptomy przeziębienia, warto wiedzieć, jaki oręż możemy przeciwko niemu wytoczyć. Najważniejsza jest nasza własna broń, czyli system immunologiczny, który trzeba systematycznie wzmacniać.

Hartowanie
To doskonałe działanie profilaktyczne. Możemy hartować ciało przez cały rok w domu, uodparniając je na działanie zimna, stosując na przemian ciepły i zimny prysznic. Warto czasem
skorzystać z sauny, która podnosi temperaturę ciała o 2-3 stopnie i pobudza krążenie. Organizm ma wtedy więcej energii, by walczyć z toksynami. Pobyt w saunie najlepiej zakończyć
chłodnym natryskiem. Możemy także codziennie ćwiczyć przy szeroko otwartym oknie. Istnieją także inne sposoby – bardziej ekstremalne – jak bieganie po śniegu w stroju kąpielowym czy moczenie nóg w lodowato zimnym strumieniu. Osoby podnoszące odporność w ten sposób widujemy w uzdrowiskach. Tego typu kuracje obywają się pod ścisłą kontrolą lekarzy. Zmiany temperatury są doskonałą gimnastyką dla naczyń krwionośnych. Lepsze ukrwienie zaś wpływa na poprawę dotlenienia i odżywienia tkanek – mówi Andrzej Wyszomirski, naczelny lekarz uzdrowiska w Dusznikach Zdroju. Balneologia i leczenie uzdrowiskowe to leczenie bodźcowe – organizm w odpowiedzi na bodziec wytwarza ciała odpornościowe – tłumaczy specjalista. Jest jeden warunek – aby hartować organizm, trzeba być zupełnie zdrowym.
Węglowodany tak, słodycze nie!
Badania OBOP wskazują, że Polacy mimo, że są świadomi, jakie jedzenie jest zdrowe, a jakie nie, nadal faworyzują kotlet schabowy i pieczonego kurczaka. Jemy sporo warzyw, ale pod warunkiem, że są to ziemniaki. Surówka pojawia się na talerzach stosunkowo rzadko. Przeważnie jest to kiszona lub surowa kapusta. To za mało, by dieta mogła wspomagać naszą odporność.
Zimą połowa energii powinna pochodzić z węglowodanów. Ciasto i białe pieczywo zawierają szybko wchłaniające się cukry proste, które tylko oszukują głód i tuczą. Lepszym źródłem
węglowodanów będzie pieczywo pełnoziarniste lub razowe, kasze i brązowy ryż, które zawierają błonnik i wspomagają przemianę materii.
Naturalne witaminy
Polacy bardzo chętnie sięgają po witaminowe suplementy, tymczasem zamiast garści pigułek wystarczy racjonalnie skomponowana dieta. Ważne są owoce i warzywa – zwłaszcza
pomidory, papryka, brokuły, ziemniaki, cytrusy i jabłka – bogate w witaminy A, C i E. Takie witaminy są o wiele łatwiej przyswajalne niż te w pigułkach. Pamiętajmy, by codziennie zjadać 3/4 kilograma świeżych owoców i warzyw. Możemy również przygotowywać na ich bazie różnorodne soki. Witaminę B znajdziemy w nabiale, drobiu, rybach, fasoli, orzechach, kiełkach oraz ziarnach. Wołowina i warzywa strączkowe są doskonałym źródłem żelaza.
Serwis ZdrowiedlaKazdego.pl ma na celu szerzenie edukacji medycznej wśród pacjentów i osób poszukujących rzetelnych i wyczerpujących informacji medycznych.
W każdy poniedziałek publikowane są nowe artykuły i porady.
Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej: sprawdź tutaj.
| Darmowy katalog stron | ![]() |