Reklama
Reklama

Reklama

Reklama

Ciekawostki medyczne

Polska krajem reumatyków

Na częste i doskwierające bóle stawów cierpi 9 mln Polaków, a prawie 1,2 mln zażywa codziennie leki na choroby reumatyczne. Często to ludzie młodzi, a nawet dzieci. Choroby reumatyczne bywają nazywane „samobójstwem na raty”. Własny układ odpornościowy pacjenta atakuje i niszczy jego tkankę łączną – głównie kości, stawy i więzadła.

Więcej …

Reklama

Nawigacja

Home  //  Grupy tematyczne  //  Warto wiedzieć  //  O zaparciu słów kilka
lek. med. Mirosław Limanowski   
06 lutego 2012

+

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar

Gdyby przeprowadzić plebiscyt na najbardziej powszechną chorobę, jaka trapi nas od święta i na co dzień, to tylko nasza wrodzona duma nie pozwoliłaby nam przyznać miana choroby królewskiej – zaparciom. Świadczy o tym nie tylko ilość kupowanych bez recepty środków przeczyszczających, ale i liczba udzielonych porad i leków przepisywanych przez lekarzy.

Prawidłowe wypróżnianie się jest jedną z najważniejszych czynności fizjologicznych i jako takie jest przedmiotem wielkiego zainteresowania ze strony pacjentów, a wszelkie jego zaburzenia, traktowane są z najwyższą powagą. A im człowiek starszy, tym większą do tego wagę przykłada. Ma to swoje dobre i złe strony i dopóki sprawa mieści się w granicach zdrowego rozsądku – wszystko jest w porządku. Oczywiste jest, że prawidłowe oczyszczanie organizmu z resztek po strawionym jedzeniu to warunek i oznaka zdrowia. Prawidłowo funkcjonujący przewód pokarmowy winien wydalać  raz dziennie, możliwie o tej samej porze.

 

Warunkiem dobrego oczyszczania organizmu jest w miarę regularne i urozmaicone jedzenie, ważną rolę odgrywa też, niedoceniany przez większość ludzi podjadanie nie tylko tuczy, ale także zaburza naturalny rytm pracy przewodu pokarmowego. Warto wspomnieć też, że ruch jest najważniejszym czynnikiem  zapobiegania zaparciom. Przydatny jest zwłaszcza spacer na wolnym powietrzu, chodzenie po schodach itp. Zaparcia pojawiają się zatem w stanach ograniczonej aktywności ruchowej – są one na przykład zmorą pacjentów unieruchomionych z powodu złamań, w gipsie, po udarach mózgowych, długotrwale leżących w łóżku po operacjach itp.

Inną sprawą jest nieregularne wypróżnianie się, związane z pospiesznym trybem życia. Kiedy zajęci jesteśmy jakąś pilną czynnością, której nijak nie można przerwać (tak nam się przynajmniej wydaje), wtedy właśnie czujemy zew natury. I zamiast spokojnie załatwić swoją potrzebę fizjologiczną, przetrzymujemy ją na później. Natura wzywa nas jeszcze kilka razy, ale my się zapieramy (tak!) w sobie i potrzeba ustępuje. A potem mamy kłopot. No cóż, nie da się natury całkowicie  podporządkować sobie, w pewnych sprawach trzeba jej ulec! I wtedy zamiast się jej sprzeciwiać i sięgać po środki przeczyszczające, spokojnie podejdźmy do tego problemu.

 

W końcu całe pokolenia radziły sobie z nim same – jest to przecież proces samoregulujący się. Co prawda, po środkach tych efekt jest znakomity – wypróżniamy się bez problemu, ale tu wpadamy w pułapkę. Zachęceni tym, zaczynamy stosować środki przeczyszczające coraz częściej – początkowo te dostępne bez recepty, zwłaszcza  mieszanki ziołowe. Działają, ale jakby coraz bardziej ospale i niechętnie. Udajemy się zatem do lekarza – najczęściej z innego powodu, przy okazji prosimy o coś mocniejszego na zaparcia, bo dotychczas przyjmowane środki nie całkiem pomagają. Lekarz, gorączkowo rozmyślający nad innymi chorobami i liczbą pacjentów oczekujących jeszcze w poczekalni, zapisuje leki przeczyszczające na receptę.

Owszem, nie mam nic przeciwko temu, aby wspomagać się tymi środkami, tyle że z umiarem. I tylko w razie wyczerpania innych dostępnych środków. Jednak u znacznej części pacjentów, szczególnie w starszym wieku, dochodzi do tzw. zaparć nawykowych. Przewód pokarmowy, podobnie jak i inne narządy ciała, starzeje się, a jedną z oznak tego jest zmniejszenie wydzielania śluzu i osłabienie mięśni jelita, co powoduje wolniejsze przesuwanie się treści, zastój, odwodnienie i w konsekwencji – zaparcie. Bez silnych środków – ani rusz, a ich dalsze przyjmowanie powoduje powstanie mechanizmu błędnego koła. Są pacjenci, którzy muszą przyjmować naprawdę duże ilości tabletek, czopków, a nawet muszą mieć wykonywane lewatywy i nie mogą bez tego funkcjonować – trudno, ale niekiedy nie ma innego wyjścia, więc trzeba ich zrozumieć i przepisywać te leki. Uważajmy, by i u nas do tego nie doszło bez uzasadnionej przyczyny.

 

Newsletter

O zdrowiedlakazdego.pl

Serwis ZdrowiedlaKazdego.pl ma na celu szerzenie edukacji medycznej wśród pacjentów i osób poszukujących rzetelnych i wyczerpujących informacji medycznych.

W każdy poniedziałek publikowane są nowe artykuły i porady.

 

Certfikat HONcode

Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnejStosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej: sprawdź tutaj.

Scroll Up
Darmowy katalog stronKatalog stron internetowych Sznurkownia