|

Słoneczne dni i okres wakacyjno-urlopowy sprawiają, że chętnie obcujemy z naturą. Pakujemy plecaki i wyruszamy na piesze wędrówki w góry, do lasu, na łąki. Chłoniemy zapachy lata, podziwiamy krajobrazy, a zmęczeni przysiadamy na nagrzanym kamieniu, żeby chwilę odpocząć. Uwaga! Sprawdźmy najpierw, czy tego kamienia na miejsce odpoczynku nie wybrała żmija zygzakowata.
Spotkanie z nią może być groźne i zepsuje nam całą przyjemność wyprawy. Żmija zygzakowata jest jedynym jadowitym gadem, który zamieszkuje nasz kraj. Ma długość około 70 cm, barwę szarą lub brązową z czarnym zygzakiem wzdłuż całego grzbietu, bywa też czarna. Żmija jest aktywna w ciągu dnia. Występuje na terenie całej Polski. Chętnie przebywa na nasłonecznionych leśnych polanach, gdzie lubi się wygrzewać, ale także na odsłoniętych pagórkach, na łąkach, na składach drewna. Jej ulubione kryjówki to nory, rumowiska skalne, przestrzenie między korzeniami drzew i stosy kamieni. Żmija
nigdy pierwsza nie atakuje człowieka, z reguły ucieka przed ludźmi. Zaskoczona, najpierw sycząc ostrzega. To ostrzeżenie należy potraktować poważnie i natychmiast wycofać się. Niebezpieczna bywa tylko w przypadku bezpośredniego zetknięcia. Kąsa, działając w obronie własnej, kiedy czuje się zagrożona, atakowana lub osaczana przez człowieka. Podobnie może
się zachować kiedy ją ktoś niechcący nadepnie lub przysiądzie.
Chroniąc się przed skutkami spotkania ze żmiją najlepiej nie wchodzić jej w drogę, nie dotykać jej i nie drażnić. Powoli i bez paniki należy wycofać się i zostawić ją w spokoju. Przed wybraniem miejsca na odpoczynek warto je dokładnie obejrzeć, sprawdzając, czy wcześniej nie upatrzyły go sobie żmije. Szczególnie wnikliwej oceny wymagają miejsca do siedzenia. Odrętwiała po chłodnej nocy żmija może do złudzenia przypominać patyk. Na wędrówki najlepiej zakładać buty za kostkę. Żeby uniknąć zagrożenia zrezygnujmy z biegania po łące boso. W trakcie rodzinnych eskapad należy bacznie pilnować dzieci. Najlepiej nie pozostawiać ich bez dyskretnej kontroli.
Czasami mimo środków ostrożności sie uda się uniknąć spotkania, w trakcie którego żmija broniąc się ugryzie nas. Miejsce ugryzienia mocno boli i szybko puchnie. Obrzmiewają sąsiednie węzły chłonne. Pojawiają się nudności, pobudzenie, bóle głowy. Wraz z upływem czasu dochodzi do wymiotów, biegunki, obrzęku języka i warg oraz omdlenia. W skrajnych
przypadkach zatrucie jadem może zakończyć się zapaścią i śmiercią. Reakcja na jad żmii jest uzależniona od jego ilości, który dostał się do organizmu oraz stanu zdrowia i odporności. Na najgroźniejsze konsekwencje narażone są dzieci, osoby starsze i osłabione oraz te, które cierpią na przewlekłe choroby układu krążenia.
Na szczęście tylko część ukąszeń kończy się zatruciem. Po ukąszeniu żmii niezwykle ważna jest natychmiastowa właściwa pierwsza pomoc. Ma ona na celu zapobieżenie przeniknięcia jadu ze skóry i mięśni do krwiobiegu. W związku z tym NALEŻY:
1. Obmyć miejsce ukąszenia, aby usunąć jad znajdujący się na powierzchni skóry. Nadaje się do tego zwykła woda, a jeżeli dysponujemy apteczką, roztwór nadmanganianu potasu, z którego można zrobić okład.
2. Unieruchomić chorego. Dotyczy to zwłaszcza ukąszonej części ciała.
3. Założyć opaskę uciskową powyżej miejsca ugryzienia. Jeżeli miejscem ugryzienia jest przedramię, opaskę zakładamy na ramię. W razie ugryzienia stopy owijamy udo. Ucisk powinien być na tyle silny, by hamować odpływ krwi żylnej, ale musi być zachowane tętno na kończynie. W przypadku opaski założonej na ramieniu sprawdzamy je na nadgarstku, a jeżeli opaska znajduje się na udzie – tętna szukamy na grzbiecie stopy między I i II kością śródstopia. Opaska uciskowa znacznie zwalnia przedostawanie się jadu do krwiobiegu dzięki czemu zyskujemy na czasie.
4. Wezwać pogotowie lub natychmiast przetransportować chorego do szpitala w celu podania surowicy. Należy ją podać przed upływem 24 godzin od ugryzienia. W trakcie transportu dobrze jest chorego okryć kocem w celu utrzymania ciepła.
W żadnym razie NIE WOLNO:
1. Rozcinać rany.
2. Wysysać jadu.
3. Podawać żadnych płynów.
Nie rezygnujmy jednak z wakacyjnych wypadów w obawie przed spotkaniem ze żmiją. Ona też boi się człowieka i jeżeli nie będzie atakowana, chętnie ucieknie mu z drogi.
Serwis ZdrowiedlaKazdego.pl ma na celu szerzenie edukacji medycznej wśród pacjentów i osób poszukujących rzetelnych i wyczerpujących informacji medycznych.
W każdy poniedziałek publikowane są nowe artykuły i porady.
Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej: sprawdź tutaj.
| Darmowy katalog stron | ![]() |